Connect with us

CELEBRITY

Dramat Polaka na Filipinach. Rodzina błaga o taki sam lot jak dla Klaudii

Published

on

Rajskie wakacje zamieniły się w dramat. Polak od ponad dwóch lat walczy o życie tysiące kilometrów od domu — bez realnej szansy na powrót. Historia Piotra Moczulskiego przypomina głośną sprawę Klaudii, którą niedawno udało się przetransportować z Chin specjalistycznym samolotem.

Piotr poleciał do Azji na wymarzoną wyprawę. Wszystko zmieniło się jednego wieczoru na Filipinach. Podczas przejażdżki skuterem doszło do czołowego zderzenia. Mężczyzna stracił przytomność, a pomoc dotarła z opóźnieniem. — Czekali długo na karetkę. On bez tlenu czekał chyba około dwóch godzin. Później jeszcze załatwienie szpitala. Zanim dotarli do szpitala, to strasznie dużo czasu minęło — relacjonuje brat WP Tomasz Moczulski.

Skutki były poważne: rozległe obrażenia i obrzęk mózgu. Piotr przez długi czas pozostawał w śpiączce. Dziś oddycha przez tracheostomię i jest żywiony przez peg. — Otwiera oczy, czasami płacze, czasami się uśmiecha (…). Widać, że reaguje — mówi Tomasz.

Rodzina od miesięcy zbiera środki na leczenie i transport. Koszty już sięgnęły setek tysięcy złotych, a miesięczna opieka to kolejne dziesiątki tysięcy. Do spłaty pozostaje ogromny dług wobec szpitala. Kluczowy jest jednak powrót do Polski. Początkowo planowano przewieźć pacjenta lotem rejsowym, jednak jego stan zdrowia na to nie pozwolił — wszystkie linie lotnicze odmówiły transportu. — Piotr potrzebuje odrzutowca medycznego. Takiego, jaki poleciał po Klaudię — podkreśla brat. Szacowany koszt transportu to ok. 270 tys. euro. To ponad 1 mln zł.

Mimo starań rodziny i apeli do polskich instytucji, przełomu brak. Z kolei szpital na Filipinach coraz wyraźniej sygnalizuje, że pacjent powinien zostać przeniesiony gdzie indziej. Najbardziej dramat przeżywa matka Piotra. Seniorce trudno ponownie lecieć na drugi koniec świata, a kontakt z synem ogranicza się do nagrań przesyłanych przez opiekuna.

Zbiórka trwa, ale czasu i środków wciąż brakuje. Dla rodziny to ostatnia szansa, by — jak w przypadku Klaudii — sprowadzić chorego do kraju i dać mu realną możliwość leczenia przy bliskich. W tej sprawie WP wysłała pytania do Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ambasady RP w Manili. Redakcja chce ustalić, jakie działania podjęto dotychczas w związku z sytuacją Piotra Moczulskiego. Poproszono też o oficjalne stanowisko.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Unitednews360