CELEBRITY
Zarobki lekarzy w Polsce pod lupą. Sejm zdecydował ws. kluczowej ustawy
Sejm przegłosował ustawę ws. powiązania zarobków lekarzy z numerem PESEL. Zmiany w przepisach mają umożliwić sprawdzanie i kontrolowanie prawidłowości w sektorze. To efekt ostatniej afery z udziałem polityków Koalicji Obywatelskiej.
W piątek 19 czerwca Sejm przyjął ustawę o powiązaniu informacji o zarobkach lekarzy z numerem PESEL. Za głosowało 253 posłów, wstrzymało się 177 posłów i nie było żadnego głosu przeciwko.
Teraz ustawa trafi do Senatu, a następnie do podpisu przez prezydenta RP Karola Nawrockiego. Co zakładają nowe przepisy?
Czytaj też: Niedźwiedź w centrum miasta. Pilna akcja służb, sieć obiegło nagranie
Sejm przyjął ustawę ws. lekarzy, sektor czekają duże zmiany
Przyjęty projekt zmian w przepisach, ma umożliwić dokładniejsze sprawdzanie wynagrodzeń lekarzy oraz innych pracowników ochrony zdrowia. Dostęp do takich danych mają otrzymać m.in. minister zdrowia, NFZ i Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Nowe rozwiązania mają pomóc w ustaleniu, ile faktycznie kosztuje zatrudnienie personelu medycznego oraz jaki wpływ mają pensje na wydatki związane z leczeniem pacjentów. Dzięki temu rząd będzie mógł lepiej analizować sytuację finansową szpitali i innych placówek medycznych.
Czytaj też: Tragedia w piątkowy poranek, nie żyje 43 latek. W akcji wszystkie służby
Projekt ustawy to efekt ostatniej afery
Kwestia zarobków lekarzy wróciła do publicznej dyskusji po ostatniej aferze w Szpitalu Południowym w Warszawie. Portal Kanału Zero ujawnił, że w placówce istniał tzw. „salon VIP”. Politycy Koalicji Obywatelskiej i ich rodziny mieli być przyjmowani na SOR poza kolejnością i zapraszani do specjalnego pokoju, gdzie wykonywano badania i stworzono dla nich poczekalnię.
Wszystko działo się za sprawą Dawida Kacprzyka. 29-latek był aktywnym działaczem KO w Warszawie i koordynatorem SOR w Szpitalu Południowym. Choć mężczyzna nie miał żadnej specjalizacji, zarabiał w placówkach medycznych gigantyczne kwoty – w zeszłym roku ponad 1,6 miliona złotych. W szpitalu trwa teraz kontrola i sprawdzanie wszelkich nieprawidłowości, który wypłynęły z aferą.