CELEBRITY
Niemal cała miejscowość znalazła się pod wodą. Sytuacja jest dramatyczna, sieć obiegły nagrania
Gwałtowne nawałnice z intensywnymi opadami deszczu oraz gradem doprowadziły do powodzi błyskawicznej na Podhalu. Kataklizm, który trawi Małopolskę, najmocniej uderzył w powiat tatrzański, wywołując dramatyczną sytuację w wielu miejscowościach. Na miejscu nieustannie pracują jednostki straży pożarnej, które starają się opanować żywioł.
Miejscowość Biały Dunajec znalazła się niemal całkowicie pod wodą w wyniku ulew, które rozpoczęły się w poniedziałkowe południe. Ogromna ilość deszczu, która spadła w bardzo krótkim czasie, doprowadziła do gwałtownego spływu wody z wyżej położonych terenów oraz błyskawicznego wezbrania lokalnych potoków i rowów.
Żywioł zalał liczne drogi, prywatne posesje oraz piwnice, a sytuację pogarszają całkowicie zablokowane przepusty. Co więcej, nanoszone przez prąd wielkie ilości kamieni oraz gałęzi zalegają na jezdniach, stwarzając ogromne zagrożenie dla ruchu. Poważne skutki nawałnicy widać również w sąsiednim Poroninie, gdzie woda zalała rejon stacji kolejowej oraz główną arterię miejscowości, co sparaliżowało lokalną komunikację.
Zobacz więcej: Paraliż popularnego lotniska, doszło do poważnej awarii. 3 tys. pasażerów utknęło
Pilny apel lokalnych władz do mieszkańców
W związku z dynamicznym rozwojem wydarzeń wójt gminy Biały Dunajec, Marcin Gandera, wystosował oficjalny i pilny apel do społeczności o zachowanie spokoju oraz maksymalnej ostrożności. Władze nakazały bezwzględne nieprzybliżanie się do wezbranych rzek, potoków i rowów, a także zakazały prób przechodzenia lub przejeżdżania przez zalane odcinki dróg.
Mieszkańcy zostali poproszeni o pilne zabezpieczenie swoich piwnic, garaży, pojazdów oraz mienia znajdującego się w pobliżu cieków wodnych. Wskazano również na konieczność oczyszczenia odpływów i kratek przy posesjach, jednak wyłącznie w sytuacji, gdy można to zrobić w sposób całkowicie bezpieczny.
Zobacz więcej: Szokujące słowa polskiego dziennikarza na Mundialu. Naprawdę to powiedział o Polakach, jest afera
Sąsiedzka pomoc i zgłaszanie zagrożeń
Lokalne urzędy apelują do mieszkańców o szczególną solidarność w obliczu kataklizmu. Władze proszą o natychmiastowe zgłaszanie wszystkich niebezpiecznych miejsc, zatkanych przepustów czy podtopień wraz z podaniem ich dokładnej lokalizacji.
Kluczowe jest także zwrócenie uwagi na osoby starsze, samotne oraz sąsiadów, którzy mogą nie być w stanie samodzielnie poradzić sobie z żywiołem. Wójt przypomina, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia należy niezwłocznie korzystać z numeru alarmowego 112.