CELEBRITY
Wicemarszałek Senatu zwraca Ukrainie odznaczenia. Napisał długi list
Michał Kamiński zwraca dwa odznaczenia państwowe Ukrainy. W liście, do którego dotarł portal 300polityka.pl, wicemarszałek Senatu wyjaśnił, że to pokłosie działań i wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego oraz ukraińskich polityków.
“Szanowny Panie Ambasadorze, w związku z działaniami i wypowiedziami (…) Wołodymyra Zełenskiego, które spotkały się z poparciem wszystkich byłych prezydentów Ukrainy oraz zdecydowanej większości ukraińskiej klasy politycznej, podjąłem decyzję o zwrocie dwóch odznaczeń państwowych Ukrainy, którymi zostałem uhonorowany za działalność na rzecz integracji europejskiej Ukrainy” — napisał Michał Kamiński.
W liście, cytowanym przez 300polityka.pl, podkreślił, że “przyjmował te odznaczenia jako wyraz uznania dla wieloletniego zaangażowania w budowę strategicznego partnerstwa między Polską a Ukrainą”. “Otrzymałem je między innymi za autorstwo pierwszego w historii Parlamentu Europejskiego raportu dotyczącego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Przez lata uczestniczyłem również w kształtowaniu polityki wschodniej śp. Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, który konsekwentnie opowiadał się za wolną, niepodległą i europejską Ukrainą” — zaznaczył.
Jak dodał, “Polska była dla Ukrainy adwokatem w Europie wtedy, gdy wielu europejskich polityków podchodziło do ukraińskich aspiracji z rezerwą”. Stwierdził, że Warszawa wspierała Kijów politycznie, dyplomatycznie i gospodarczo, konsekwentnie zabiegając o jej obecność w strukturach euroatlantyckich i europejskich. “Przez lata świadomie ograniczaliśmy spory historyczne, uznając, że przyszłość relacji polsko-ukraińskich wymaga odpowiedzialności i dobrej woli. Niestety, dziś trudno oprzeć się wrażeniu, że ta dobra wola nie spotkała się z należytą wzajemnością” — zauważył.
Michał Kamiński wskazał na pomoc, którą przez ostatnie lata Ukraina otrzymała m.in. od “polskiego i europejskiego podatnika”. “Tym większe jest moje zdumienie i rozczarowanie faktem, że po latach tak ogromnego wsparcia ze strony Polski i całej Europy Ukraina nadal nie zdobyła się na jednoznaczne potępienie sprawców zbrodni wołyńskiej oraz masowych mordów dokonanych przez OUN i UPA na obywatelach Rzeczypospolitej Polskiej. Trudno zrozumieć, dlaczego Ukraina nadal odnajduje bohaterów narodowych w środowiskach odpowiedzialnych za jedną z najtragiczniejszych kart w historii stosunków polsko-ukraińskich. Trudniej jeszcze zrozumieć, dlaczego w XXI wieku osoby związane z tymi zbrodniami bywają przedstawiane jako wzorce patriotyzmu dla kolejnych pokoleń Ukraińców” — napisał.
Wicemarszałek Senatu podkreślił, że w związku z tym nie może zatrzymać odznaczeń. “Decyzję tę podejmuję z głębokim żalem, ale również z przekonaniem, że prawdziwe partnerstwo między narodami może być budowane wyłącznie na fundamencie prawdy, szacunku dla ofiar oraz wzajemnej uczciwości” — dodał, jak cytuje 300polityka.pl.
Przypomnijmy, w piątek Karol Nawrocki poinformował, że postanowił odebrać Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Prezydent Ukrainy, nie czekając na kontrasygnatę Donalda Tuska, odesłał odznaczenie. Decyzja głowy państwa ma związek z nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “bohaterów UPA”.
“Nie akceptujemy”. Nawrocki reaguje na słowa Zełenskiego
Nawrocki podzielił się wspomnieniem. “Miałem 20 lat, mieszkałem w pokoju 14 m2”