Connect with us

CELEBRITY

Tyle sobie życzy za koncert👇👇

Published

on

Doda po raz kolejny udowodniła, że w polskim show-biznesie dyktuje własne, niezwykle twarde warunki. Wokalistka, która niedawno gościła w podcaście „Biznes Misja”, bez owijania w bawełnę otworzyła się na temat swoich finansów. Celebrytka poruszyła nie tylko kwestie zarobków potencjalnego partnera czy stawek za posty sponsorowane, ale ujawniła również, ile kosztuje zakontraktowanie jej na zamkniętą imprezę. Kwoty, jakie padły z ust artystki, potrafią przyprawić o zawrót głowy, a jej bezkompromisowe podejście do prywatnych chałtur jasno pokazuje, że nie wszystko da się kupić za pieniądze.

Podczas rozmowy w podcaście temat szybko zszedł na kwestię występów dla biznesu i dużych marek. Doda przyznała, że zdarza jej się przyjmować zaproszenia na imprezy komercyjne, jednak nie ma tam mowy o półśrodkach czy kameralnych recitalach do kotleta. Gwiazda oczekuje pełnego, profesjonalnego zaplecza technicznego.

Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena — zdradziła.

Gdy prowadzący zaczął dopytywać, czy te warunki są nadal aktualne i ile dokładnie kosztuje sprowadzenie jej na tego typu wydarzenie, artystka rzuciła stawką, która zwalnia z nóg:

Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut.

W dalszej części wywiadu Rabczewska odniosła się do propozycji koncertów na typowo prywatnych uroczystościach. Wiele gwiazd polskiej sceny chętnie dorabia, śpiewając na luksusowych przyjęciach weselnych, jednak w przypadku Dody sprawa jest zamknięta.

Prowadzący zapytał wprost, czy gigantyczna kwota mogłaby zmienić jej zdanie. Odpowiedź piosenkarki była natychmiastowa i niezwykle kategoryczna:

Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach — wypaliła bez wahania.

Doda nie kryła dumy ze swojej dotychczasowej drogi zawodowej i tego, w jakim miejscu kariery się obecnie znajduje. Gwiazda mocno podkreśliła, że obecne wysokie wymagania finansowe oraz możliwość przebierania w ofertach to efekt twardej, wieloletniej i wycieńczającej pracy na scenie, na którą mało kto miałby siłę.

Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz — podsumowała dosadnie artystka.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Unitednews360