CELEBRITY
Po przerażających doniesieniach o szpitalu nowy ordynator przerywa milczenie
Były ordynator chirurgii Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski oskarżył we wtorek na Kanale Zero lekarza Dawida Kacprzyka o doprowadzanie do śmierci pacjentów. Jego następca Piotr Szenk odpiera te zarzuty: “Jestem oburzony i przerażony”.
Afera wokół warszawskiego Szpitala Południowego nie cichnie. Tydzień temu portal zero.pl ujawnił, że na tamtejszym SOR-ze działała uprzywilejowana ścieżka przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej i ich rodzin. Koordynatorem oddziału był Dawid Kacprzyk — 29-letni lekarz w trakcie specjalizacji i jednocześnie radny KO na stołecznym Ursusie.
W efekcie skandalu Kacprzyk stracił pracę, a warszawski samorząd odwołał radę nadzorczą i zarząd szpitala. Sprawą zajęły się prokuratura i Narodowy Fundusz Zdrowia.
We wtorek wieczorem głos zabrał Emil Jędrzejewski — do jesieni 2025 r. ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym. W wywiadzie dla Kanału Zero oskarżył Kacprzyka wprost. — Traktuje ludzi jak fantomy, a jeżeli fantom się popsuł, to zmienia dokumentację, że on już był popsuty. Tam ginęli ludzie, bo ktoś się uczył. To jest sedno całego zamieszania — mówił.
Jędrzejewski podał konkretne przykłady: niezauważona przez kilka godzin śmierć pacjenta w toalecie, wykonywanie tomografii już nieżyjącej osobie, a także dwa zgony spowodowane błędną intubacją przeprowadzoną przez Kacprzyka.
Te słowa wywołały burzę. Onet zwrócił się o komentarz do Piotra Szenka — bezpośredniego następcy Jędrzejewskiego na stanowisku ordynatora chirurgii w Szpitalu Południowym. — Jestem oburzony i przerażony wczorajszą wypowiedzią Emila. Absolutnie nie mam tego typu obserwacji. Także moi asystenci twierdzą, że ten SOR funkcjonował poprawnie. Nikt nie zaobserwował tego typu praktyk — powiedział Szenk w rozmowie z Onetem.
Ordynator bronił też samego Kacprzyka. — To jest młody lekarz. Dzieciak, ale pracowity i zaangażowany w leczenie pacjentów — ocenił. Zaznaczył, że o tak poważnych błędach jak śmiertelne powikłania intubacji z pewnością by usłyszał. — Takie informacje odbijają się szerokim echem po szpitalu. Taka wiadomość na pewno by do mnie dotarła — zapewnił.
Prokuratura już wcześniej wszczęła 2 postępowania w sprawie Szpitala Południowego. Jedno dotyczy nierzetelnych faktur Kacprzyka i niekorzystnego rozporządzenia mieniem szpitala na kwotę ponad 0,5 mln zł. Drugie — niedopełnienia obowiązku nadzoru przez ratusz. Prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział wniosek do Prokuratora Generalnego o podjęcie pilnych czynności wyjaśniających.