CELEBRITY
Tragiczny wypadek trzech samochodów. Nie żyje dwoje dzieci. „9 i 11 lat”
Do wypadku doszło 25 lipca, po południu na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Wójcin, położonej między Sulejowem a Paradyżem w województwie łódzkim. W zderzeniu trzech samochodów osobowych śmierć poniosło dwoje dzieci, a pięć innych osób zostało rannych.
Wypadek na dk74
Zderzenie pojazdów wywołało natychmiastową reakcję świadków oraz służb. W pierwszym etapie akcji o życie najmłodszych walczyli przechodnie, a następnie opiekę przejęli wykwalifikowani ratownicy. Przebieg akcji relacjonował przedstawiciel straży pożarnej:
Trwa resuscytacja krążeniowo-oddechowa dwójki rannych w tym wypadku dzieci.
W działania zaangażowano m.in. dwie karetki pogotowia, śmigłowiec LPR oraz sześć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Zobacz więcej: Skandal podczas pogrzebu. Trudno uwierzyć, co zrobili pracownicy cmentarza
Smutny finał akcji ratunkowej
Mimo intensywnych wysiłków ratowników i wielominutowej resuscytacji, obrażenia okazały się zbyt ciężkie. Tuż przed godziną 20:00 policja przekazała tragiczne wieści:
Mimo reanimacji życia dzieci nie udało się uratować.
Ofiary śmiertelne to dzieci w wieku 9 i 11 lat, które podróżowały jednym z pojazdów biorących udział w wypadku.
Zobacz więcej: Trąba powietrzna w Małopolsce. Dramatyczne nagrania w sieci
Ustalenia policji
Policjanci wstępnie odtworzyli przebieg tego tragicznego zdarzenia drogowego. Przedstawiciel Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi wyjaśnił mechanizm wypadku:
Kierowca peugeota jadąc drogą krajową 74 od Piotrkowa w kierunku Kielc zjechał z nieustalonych przyczyn na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z Toyotą, a później uderzył w Nissana. Dwoje jadących Peugeotem dzieci w wieku 9 i 11 lat zmarło na miejscu wypadku.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i ustalając dokładne przyczyny tragedii.