CELEBRITY
Grupa kobiet wyprowadzona z samolotu do Chorwacji. W sieci zawrzało
Niecodzienna sytuacja na lotnisku we Wrocławiu! Przyszła panna młoda oraz jej przyjaciółki wszczęły karczemną awanturę i zostały usunięte z pokładu samolotu. Zdarzenie wywołało ogromne poruszenie w sieci. Użytkownicy internetu lawinowo komentowali tę niecodzienną sytuację.
Podczas niedawnego lotu z Wrocławia do Chorwacji emocje wzięły górę, a zabawa wymknęła się spod kontroli. W rolach głównych wystąpiły przyszła panna młoda i jej koleżanki, które miały zamiar spędzić wieczór panieński nad Adriatykiem.
Załoga nie miała wyjścia i poprosiła grupę o opuszczenie maszyny. Potem kobietami zajęła się straż graniczna. Incydent wywołał spore poruszenie nie tylko wśród pasażerów, ale również w mediach społecznościowych. Duża część internautów postanowiła przestrzec przyszłego pana młodego przed związkiem z tak wybuchową kobietą.
“No to przyszły, ewentualnie niedoszły pan młody lepiej niech się dobrze zastanowi, kogo bierze” — napisał jeden z internautów.
“Nie znam przyszłego męża, ale współczuję” — dodał ktoś inny.
“Masakra i to ma być przyszła żona!? Nie dziwiłabym się nastolatce. Ale dorosła kobieta i taki wstyd robić w samolocie o chłopaka… Dobrze, że nigdzie nie poleciały, chociaż dodatkowego wstydu w Chorwacji nie narobią” — napisała kolejna z komentujących.
“To się przyszła panna młoda popisała i pokazała. Gratuluję wyboru przyszłemu mężowi. Sala zamówiona, goście zaproszeni, stroje zakupione, oj będzie bal, będzie się działo” — dodała kolejna.
“Moim zdaniem alkohol nie powinien być sprzedawany w samolocie przed wejściem. Powinien być czujnik alkoholowy, jeżeli ktoś jest pod wpływem, trzeba cofnąć danego gościa. Druga rzecz, kupujesz alkohol w strefie bezcłowej, to nie pij go przed wejściem do samolotu, tylko po wylądowaniu w docelowym miejscu. A kary za zakłócanie nie 500 zł tylko od 3 do 5 tys. Może wtedy to bydło by się nauczyło, bo by wiedzieli, ile to kosztuje” — skomentowała inna osoba.
Ale znaleźli się także tacy, co prawda nieliczni, którzy bronili pannę młodą i jej kompanię.
“Dobrze, oceniacie zachowanie tej, którą wyprowadzili, a nie oceniacie tych, co siedziały? Jaka kobieta psuje komuś jedyny dzień w życiu, taki jak wieczór panieński, albo zaręczyny, czy ślub?” — ripostowała Ania.
“Widziałem film, ta prowokatorka też nie lepsza, a została w samolocie” — przekonywał Krzysztof.