CELEBRITY
Już dziś rozpocznie się najważniejszy mecz tego roku: FINAŁ MISTRZOSTW ŚWIATA 2026! ⚽🏆 Z jednej strony Hiszpania – grająca genialną, nowoczesną piłkę, z niesamowitym Lamine Yamalem na skrzydle. La Roja idzie jak taran i chce udowodnić, że nowa generacja jest gotowa na przejęcie absolutnej władzy w futbolu 🇪🇸. Z drugiej strony Argentyna – obrońcy tytułu z Kataru. Leo Messi staje przed swoją prawdopodobnie ostatnią, legendarną szansą, by przypieczętować status najlepszego w historii i obronić złoto dla Albicelestes 🇦🇷. Komu kibicujecie? 🔥
To jest pewne. Podczas tegorocznego finału mistrzostw świata wydarzy się rzecz historyczna. Albo nieprawdopodobny rekord ustanowi reprezentacja Hiszpanii albo… sporym osiągnięciem będzie mógł się pochwalić Lionel Messi.
Wielki FINAŁ mistrzostw świata – Hiszpania vs. Argentyna. Oglądaj na żywo w TVP1 o 20:25 w Pilocie WP (link sponsorowany)
W tym roku niezwykle ciężko jest typować zwycięzcę meczu finałowego mistrzostw świata. Naprzeciwko siebie staną dwie świetne, a przede wszystkim równorzędne drużyny, które w pełni zasłużyły, by być w tym miejscu.
Tak czy inaczej, niezależnie od końcowego wyniku będziemy świadkami historycznego wydarzenia.
Jeżeli wygra Hiszpania, to ustanowi nieprawdopodobny rekord meczów bez porażki. Na razie wynosi on 37. Tyle samo mieli Włosi w latach 2018-2021.
A gdyby udało się tego dokonać w finale mundialu, odbiór byłby jeszcze bardziej imponujący.
Jeżeli jednak wygra Argentyna, to nie tylko dołączy do Włochów i Brazylijczyków, którym jako jedynym reprezentacjom udało się obronić mistrzostwo świata.
Pomijamy nawet fakt, że Lionel Messi zagra po raz trzeci w finale mundialu (dotąd zrobił to jedynie Cafu), w dodatku jako pierwszy piłkarz w historii trzeci raz będzie w tym spotkaniu kapitanem (—–> WIĘCEJ).
Zwycięstwo Argentyny sprawi, że Messi będzie pierwszym w historii kapitanem, który dwukrotnie wzniesienie trofeum dla mistrza świata w geście triumfu.
I prawdopodobnie będzie to zwieńczenie jakże pięknej kariery tego zawodnika.
Początek meczu Hiszpania – Argentyna w niedzielę o godz. 21.