CELEBRITY
Noworodek miał blisko promil
Dramat w Ozorkowie w województwie łódzkim. 36-latka miała 1,5 promila alkoholu we krwi podczas porodu i urodziła „pijane” dziecko. Pilnie zabrano ich do szpitala, a w sprawie kobiety wytoczone zostanie najpewniej śledztwo.
Dramat w Ozorkowie
W Ozorkowie (województwo łódzkie) doszło do ogromnego dramatu. 1 lipca pogotowie odebrało zgłoszenie o porodzie w jednym z domów. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, widok był przerażający. Kobieta, która urodziła dziecko była kompletnie pijana. Jak ujawniły badania, miała ona we krwi blisko 1,6 promila alkoholu. Matkę i noworodka pilnie przetransportowano do szpitala.
Czytaj też: Nie żyje kobieta, pilna ewakuacja blisko 350 pasażerów pociągu. W akcji wszystkie służby
Pijany noworodek w szpitalu
Noworodek w momencie przyjęcia do szpitala miał blisko promil alkoholu. Lekarze zastosowali specjalistyczne leczenie, które przyniosło efekty. Dziecko przebywało w placówce pięć dni, ale jego stan był dobry i stopniowo się poprawiał. Regularnie będzie musiał pozostawać jednak po stałą opieką lekarską. Nie wiadomo, czy alkohol nie spowodował jakichś uszkodzeń, które pokażą się w przyszłości. 36-letnia matka także otrzymała opiekę poporodową, a jej życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Zobacz też: CBA zatrzymało byłego szefa KRRiT. Jest komunikat
36-latka była znana służbom
Jak się okazało, 36-latka była już wcześniej znana służbom i Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej. Wcześniej kobieta urodziła trójkę dzieci, jednak prawa do opieki zostały jej odebrane. Jej potomstwo trafiło do rodzin zastępczych. Instytucje miały także posiadać informacje o jej problemach z alkoholem.
W sprawie 36-letniej matki wytoczone zostanie najpewniej śledztwo. Oprócz odebrania praw rodzicielskich, kobieta może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Poród pod wpływem alkoholu może zostać uznany za bezpośrednie narażenie dziecka na śmierć lub trwały uszczerbek na zdrowiu. Grozi za to kara do 5 lat więzienia.