CELEBRITY
Śmieć 16-letniej Gabrieli. Zwłoki były pod kołdrą. Zatrzymano podejrzanego. Czytaj więcej w komentarzu 👇
Wstrząsające wydarzenie na Lubelszczyźnie. Nie żyje 16-letnia dziewczyna — prokuratura potwierdza, że doszło do zabójstwa. Zatrzymano młodego mężczyznę, który w niedzielę ma usłyszeć zarzut zabójstwa. Jak nieoficjalnie ustalił “Fakt” policja namierzyła podejrzanego w szpitalu, na oddziale psychiatrycznym.
Dramat rozegrał się w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Wszystko zaczęło się od tego, że w połowie mijającego tygodnia bliscy 16-letniej Gabrieli nie mogli się z nią skontaktować. Zaniepokojeni zawiadomili o wszystkim policję.
Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres. Jak ustalił “Fakt” nastolatka od trzech miesięcy mieszkała w wynajętym pokoju przy ul. Polnej ze swoim o cztery lata starszym chłopakiem Dominikiem F.
Niestety, w mieszkaniu mundurowi znaleźli zwłoki nastolatki. Dziewczyna leżała w łóżku, przykryta kołdrą. Była martwa. Prawdopodobnie sprawca użył noża, żeby pozbawić ją życia.
— Okoliczności nie pozostawiają wątpliwości, że doszło do zbrodni — przekazał “Faktowi” prokurator Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Po odkryciu makabrycznej prawdy policjanci zaczęli intensywnie szukać Dominika F. Niestety, 20-latka nie było w miejscu zamieszkania ani w okolicy. Trop zaprowadził śledczych do domu rodzinnego chłopaka, znajdującego się w sąsiednim powiecie. Tam okazało się, że w międzyczasie młodzieniec został zatrzymany, bo wszczął wielką awanturę. Wszystko wskazuje, że po zbrodni wrócił do rodziny i wpadł w szał. Bliscy, podejrzewając, że może być pod wpływem narkotyków, wezwali policję. Furiat został obezwładniony i przewieziony na oddział psychiatryczny najbliższego szpitala.
Tam zastali go policjanci, pracujący nad sprawą zabójstwa na ul. Polnej. Dominik F. został ponownie zatrzymany. W niedzielę 7 czerwca miał usłyszeć zarzut.
— Trwają czynności procesowe, dziś zostanie skierowany wniosek o areszt — poinformował “Fakt” prokurator Kozak.
Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok ofiary. To właśnie wyniki sekcji mają pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci nastolatki i bliższe okoliczności tragedii. Za dokonanie zabójstwa podejrzanemu może grozić nawet dożywotni pobyt za kratami.
Wypadek podczas pielgrzymki w Bodzewie. Ranny ksiądz trafił do szpitala
Zamach terrorystyczny w Izraelu. Jedna osoba nie żyje, a cztery są ranne