CELEBRITY
Tajemnicza kobieta z dworca. Internauci połączyli ją ze sprawą sprzed lat. Czytaj więcej w komentarzu 👇
Gdy jej zdjęcie opublikowano w sieci wraz z apelem o pomoc w identyfikacji, internauci wskazywali na jeden wiodący trop. Odnaleziona w rejonie katowickiego dworca kobieta była łudząco podobna do zaginionej przed blisko 30 laty Joanny Zawadzkiej. – Ustalono tożsamość kobiety. Na policję zgłosiła się jej rodzina – mówi “Faktowi” podkom. Dominik Michalik z katowickiej policji.
Znaleziono ją w niedzielę, 14 czerwca, w rejonie dworca PKP w Katowicach. Była osłabiona. Nie potrafiła powiedzieć, jak się nazywa ani jak tam się znalazła. Nieznajomą przetransportowano do szpitala.
Katowiccy policjanci próbowali ustalić tożsamość odnalezionej kobiety. Opublikowano jej zdjęcie. Widać na nim szczupłą brunetkę z krótkimi włosami. Jej wiek określono na ok. 45 lat. W dniu odnalezienia była ubrana na czarno, a na nogach miała pantofle.
Zdjęcie nieznajomej zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Wśród komentujących pojawił się jeden wiodący trop.
Czy to możliwe, że to zaginiona w 1997 r. Joanna Zawadzka? Zaginiona ma obecnie 49 lat, kobieta o nieustalonej tożsamości wiekiem jest zbliżona. Zgłosiłam na policję
– wskazała jedna z internautek.
Porównywano zdjęcia obu kobiet. I widziano tylko podobieństwa. Sprawa sprzed lat nie doczekała się rozwiązania. Przynajmniej nie teraz.
Sprawdzamy wszystkie tropy – mówił nam w środę rano, 17 czerwca, oficer katowickiej policji. Funkcjonariusze analizowali każdy ślad, brali pod uwagę każdą możliwość.
Po publikacji zdjęcia kobiety odnalazła się jej rodzina. Zgłosiła się na policję. Szukano jej od kilku dni.
Ustalono tożsamość kobiety. Na policję zgłosiła się jej rodzina
– mówi “Faktowi” podkom. Dominik Michalik z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Służby nie udzielają szczegółowych informacji na temat okoliczności zaginięcia. Wiadomo, że kobieta nie była ofiarą przemocy. Nie jest zaginioną Joanną Zawadzką. Kobieta zmaga się z problemami zdrowotnymi.
Śpiący nastolatek na białostockim przystanku. Zdumiewające ustalenia służb
22-latka skrzywdzona po wiejskiej zabawie. Jeden z podejrzanych na wolności