CELEBRITY
Tragiczny finał przejażdżki w Sosnowcu. Auto rozerwało na strzępy. Czytaj więcej w komentarzu 👇
Ułamki sekund wystarczyły, by zwykła przejażdżka autem przerodziła się w ogromną tragedię. W nocy ze środy na czwartek (17/18 czerwca) w Sosnowcu rozpędzone auto osobowe uderzyło w słup oświetleniowy. Siła uderzenia była tak duża, że z auta została dosłownie miazga. Śmierć na miejscu poniosły dwie osoby.
Do tragicznego wypadku doszło około północy na ulicy 3 Maja w Sosnowcu. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca samochodu osobowego jechał z nadmierną prędkością. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, a auto z ogromną siłą uderzyło w słup oświetleniowy.
Siła uderzenia była tak duża, że pojazd został praktycznie rozerwany. Z samochodu niemal nic nie zostało.
“Ze wstępnych ustaleń policjantów wykonujących czynności na miejscu zdarzenia wynika, że około północy, kierujący samochodem osobowym w wyniku niedostosowania prędkości stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup oświetleniowy” — podała śląska policja na Facebooku.
Kierowca auta i jeden z pasażerów zginęli na miejscu. Dwie pozostałe osoby jadące pojazdem zostały przewiezione do szpitala, jedna z nich jest w stanie ciężkim, druga doznała urazu nogi.