CELEBRITY
Władze PiS podjęły zaskakującą decyzję ws. stronników Morawieckiego. Reakcja byłego premiera mówi wszystko
Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości skierował sprawę Mateusza Morawieckiego i jego stronników do rzecznika dyscyplinarnego partyjnych struktur, zamiast podjąć natychmiastową decyzję o wykluczeniu. Mimo wstrzymania oficjalnego wyrzucenia, były premier stanowczo skomentował ruch władz ugrupowania i podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko.
Decyzja partyjnych władz
Przed posiedzeniem spodziewano się ostatecznego przypieczętowania rozłamu i usunięcia polityków powiązanych z nową inicjatywą ze struktur PiS. Ostatecznie władze ugrupowania podjęły krok o charakterze proceduralnym, co oficjalnie wyjaśnił rzecznik prasowy partii Rafał Bochenek:
Komitet Polityczny zatwierdził listę osób, które nie złożyły deklaracji albo złożyły ją na złych drukach. To 44 osoby, nie tylko ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Kierujemy tę sprawę do rzecznika dyscypliny.
Działania te objęły grupę działaczy, którzy odmówili podpisania wymaganych przez władze ugrupowania dokumentów i deklaracji lojalnościowych.
Zobacz więcej: Nie żyje małżeństwo. Byli zaledwie rok po ślubie
Mateusz Morawiecki krytykuje opóźnianie decyzji
Do decyzji kierownictwa partii odniósł się były premier, nie kryjąc rozczarowania postawą władz PiS. Zwrócił uwagę na fakt, że wcześniejsze deklaracje lidera formacji były jednoznaczne, a obecne działania stanowią niepotrzebne odwlekanie rozstrzygnięć:
Pan prezes Jarosław Kaczyński podjął w piątek decyzję o usunięciu z partii członków Stowarzyszenia Rozwój Plus, było to absolutnie jednoznaczne, w związku z tym złożyłem rezygnację z funkcji szefa EKR. Odbieram to jako próbę przeciągania tego serialu drugiej jakości, który nie służy Polsce.
Polityk zaznaczył, że w jego ocenie kwestie formalne zostały już przesądzone, a odmowa podpisania wymaganych dokumentów skutkowała faktycznym wykluczeniem go z szeregów ugrupowania.
Zobacz więcej: Rodzina wracała znad morza, nie żyje dwoje dzieci. Prokuratura przekazała nowe informacje
Apel o skupienie się na działaniach opozycyjnych
Były szef rządu podkreślił, że wewnętrzne spory proceduralne odciągają uwagę opinii publicznej od kluczowych wyzwań i bieżącej kontroli obozu rządzącego. Zadeklarował przy tym chęć skoncentrowania działań na merytorycznej krytyce rządzących:
Do zadań opozycji należy to, żeby punktować rząd. W tym rządzie pojawiły się takie patologie, że powinniśmy się tylko tym, a nie pozwalać kolejnym odcinkom tego kiepskiego serialu przykrywać to, co się dzieje. Polaków naprawdę nie interesuje, czy w jakiejś partii istnieje rzecznik dyscyplinarny.
Mateusz Morawiecki zapowiedział kontynuowanie aktywności politycznej nakierowanej na rozliczanie obecnej władzy, dystansując się od dalszych sporów wewnątrz struktury Prawa i Sprawiedliwości.