CELEBRITY
Zaskakująca decyzja Kaczyńskiego, właśnie ogłosił. Ukraińcy się wściekną
Chwilę temu Jarosław Kaczyński zapewniał, że nie odda swojego Orderu Księcia Jarosława Mądrego z Ukrainy. Aktualnie zmienił jednak zdanie, a jego decyzja ma być aktem lojalności wobec prezydenta Karola Nawrockiego.
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że odda Order Księcia Jarosława Mądrego otrzymany od Ukrainy. Ten ruch ma związek z decyzją Wołodymyra Zełenskiego o upamiętnieniu „Bohaterów UPA” odpowiedzialnych za… rzeź wołyńską. Krótko po tym Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Orderu Orła Białego z Polski. Jak przekazał prezes partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS):
Zrzucę order, bo mam dość wysokiej rangi order Jarosława Mądrego.
Jednocześnie szef partii podkreślił, że to wyraz jego stosunku do elit ukraińskich. Podkreślił, że gest nie jest wymierzony w cała społeczność naszych wschodnich sąsiadów. Dodał:
To także akt lojalności wobec naszego prezydenta.
Zobacz więcej: Czy macierzyństwo to wyrok dla kariery na scenie? Mało kto mówi o tym, jak show-biznes traktuje matki [REPORTAŻ]
Prezes zmienił zdanie
Z kolei jeszcze kilka dni temu Jarosław Kaczyński deklarował, że nie odda swojego orderu. W rozmowie z portalem Wirtualna Polska tłumaczył, że otrzymał nagrodę w 2022 roku od Ukrainy, a nie od konkretnego polityka. Mówił wtedy wprost o tym, że nie ma zamiaru zrzekać się odznaczenia:
Nie planuję, bo uważam, że tę sprawę trzeba postawić tak: trzeba uderzyć pięścią w stół, ale też patrzeć w przyszłość.
Prezes PiS podkreślał, że wsparcie Ukrainy w walce z Rosją jest bardzo ważne dla Polski. Z tego powodu nie chciał decydować się na tak pochopne czyny. Teraz zmienił jednak zdanie.
Spór o Order Orła Białego
W piątek Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu wyróżnienie – Order Orła Białego. Decyzja zapadła z powodu nadania przez ukraińskiego prezydenta jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. To upamiętnienie formacji odpowiedzialnej za rzeź wołyńską. Wówczas ukraińskie oddziały zaatakowały polską ludność cywilną. Byli to mieszkańcy dawnego województwa wołyńskiego, czyli terenu, który w 1943 roku należał już do naszego wschodniego sąsiada.
W odpowiedzi na wybór polskiego prezydenta Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu odznaczenia do Polski. Wytknął jednak naszemu przywódcy, że medal wciąż pozostaje przy innych osobach znanych z wątpliwych czynów np. Benito Mussolinim. Sprawę komentowali też m.in. szef MSZ w Ukrainie Andrij Sybiha, premier Donald Tusk czy bokser Mariusz „Pudzian” Pudzianowski.
Zobacz więcej: Niebywałe, jak Pudzianowski zareagował na odebranie Zełenskiemu orderu przez Nawrockiego. Burza w komentarzach