CELEBRITY
16-latek zmarł po zderzeniu z radiowozem. “Obrażenia głowy i brzucha”
16-letni Tomek z Kowalewiczek (woj. zachodniopomorskie) jechał na hulajnodze do pracy. Zginął po zderzeniu z nieoznakowanym radiowozem. Prokuratura nie ma wątpliwości: chłopak nie miał szans na przeżycie. Śledczy przekazali “Faktowi”, co wykazała sekcja zwłok nastolatka. Znają przyczynę śmierci, ale wciąż próbują odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tego wypadku.
Do dramatu doszło 14 lipca na powiatowej drodze, zaledwie 200 m od domu Tomka. 16-latek jechał swoją hulajnogą do Krup, gdzie dorabiał w czasie wakacji. Tego dnia miał jak zwykle do pokonania tylko 5 km. Niestety, kilka minut po wyjechaniu z domu, na łuku drogi powiatowej przebiegającej przez tę miejscowość, doszło do tragedii.
Jak ustalili śledczy, Tomek zjechał na przeciwny pas ruchu. W tym samym momencie z naprzeciwka nadjeżdżał nieoznakowany radiowóz, który wracał właśnie z interwencji. Doszło do czołowego zderzenia. — Pomoc była natychmiastowa, ale chłopaka nie udało się już uratować — mówią świadkowie. Tomek zmarł na miejscu
Znamy już wyniki sekcji zwłok 16-latka. — Zgon nastąpił w wyniku obrażeń głowy i brzucha — informuje prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. Świadkowie mówią, że Tomek nie miał kasku i uderzył głową o asfalt. Czy gdyby miał ochronę, tragedii dałoby się uniknąć? Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi.
Tuż po wypadku na miejscu pojawili się inni funkcjonariusze, którzy przebadali policjantów uczestniczących w zdarzeniu. Badanie wykazało, że byli trzeźwi. To jednak nie kończy sprawy, bo wciąż nie wiadomo, kto zawinił.
Prokuratura nie odpuszcza i nadal prowadzi postępowanie. — W dalszym toku prowadzonych przez prokuraturę czynności biegły będzie badał oba pojazdy biorące udział w tym zdarzeniu, co ma pozwolić na ustalenie przyczyny tego wypadku — zapowiada prokurator Dziadczyk.
Być może te ustalenia biegłego pomogą zrozumieć, dlaczego 16-latek, znający świetnie drogę, którą jechał już wiele razy, wjechał wprost pod pojazd znajdujący się na przeciwległym pasie ruchu.