CELEBRITY
Ziemowit Szczerek opisał rozmowę z ukraińskim taksówkarzem: „Aż mi się chciało płakać”
Spotkanie Ziemowita Szcerka z ukraińskim kierowcą taksówki
28 lipca 2026 roku Ziemowit Szczerek, polski dziennikarz i pisarz, podzielił się na platformie X relacją ze swojego przejazdu taksówką prowadzoną przez Ukraińca. W swoim wpisie opisał, jak kierowca, pan Andrij, na wszelki wypadek puszczał pasażerom polskie disco polo, aby nie było wątpliwości co do jego stosunku do Polaków.
Pan Andrij mówi, że na wszelki wypadek puszcza pasażerom polskie disco polo, żeby nie było, że jest uprzedzony do polskości, że nie lubi czy co. Było to tak nieporadne jakieś, tak bardzo budzące współczucie i litość, że aż mi się chciało płakać. I wstyd mi było — opisał Szczerek.
Strategie ukraińskiego taksówkarza wobec pasażerów
Pan Andrij, według relacji dziennikarza, stara się od razu zagadywać po polsku, by pasażerowie od pierwszej chwili wiedzieli, z kim mają do czynienia. Ma to na celu ocenę, czy klient jest uprzejmy, czy agresywny, co wpływa na komfort jego pracy.
Od razu zagaduje po polsku, żeby było wiadomo, że mówi. I żeby od razu, już po pierwszym odmruknięciu, wiedział, z kim ma do czynienia – czy pasażer miły, czy agresywny. Bo inaczej, mówi, całą drogę by się stresował. A tak to jednak wie od razu. I niewiele tu zmienia fakt, że najczęściej jednak ludzie mili, bo pan Andrij mówi, że krzywe teksty do niego to jednak rzadko. Ale i tak wstyd. Kamerkę ma włączoną na wnętrze kabiny — przekazał Szczerek.
Refleksje Szczereka na temat uprzedzeń wobec Ukraińców
Wpis dziennikarza nawiązuje do kwestii uprzedzeń względem Ukraińców w Polsce. Szczerek przyznał, że podczas przejazdu taksówką odczuwał wstyd, co odwołał do fragmentu swojej książki „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian”.
Tak, wstyd. Moją pierwszą książkę o Ukrainie zakończyłem tekstem „było mi wstyd, tak bardzo, k***a wstyd”. I dziś to wszystko wróciło — podsumował pisarz.
Wspomniana książka z 2013 roku przyniosła Szczerkowi Paszport „Polityki”. Autor w przeszłości opisywał również Ukrainę w innych swoich dziełach, między innymi w „Tatuażu z tryzubem”.