CELEBRITY
Kłęby czarnego dymu widoczne z wielu kilometrów. Pilna ewakuacja mieszkańców, RCB bije na alarm
W miejscowości Skorzewo doszło do pożaru hali. Z pożarem walczy straż pożarna, a działania ratowników skupiają się na opanowaniu sytuacji i zabezpieczeniu okolicznego terenu. Z powodu bardzo gęstego i niebezpiecznego zadymienia służby zdecydowały o ewakuacji części mieszkańców oraz wydaniu oficjalnych ostrzeżeń dla okolicznych powiatów.
Pożar w hali produkcyjnej
Ogień w zakładzie pojawił się przed południem, a na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze. Osoby przebywające wewnątrz obiektu podjęły szybką próbę ucieczki, jednak nie wszyscy wyszli z zdarzenia bez szwanku. Z budynku jeszcze przed przyjazdem służb ewakuowały się 22 osoby, jedna z nich podtruła się gazem i została przetransportowana do szpitala.
Strażakom udało się zlokalizować źródło pożaru, dzięki czemu płomienie nie rozprzestrzeniają się już na kolejne obiekty, choć dogaszanie hali wciąż trwa.
Zobacz więcej: Mandaty będą leciały jeden po drugim. Nowy obowiązek dla kierowców, padła data
Ewakuacja mieszkańców
Ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo budynków mieszkalnych oraz zagrożenie toksycznym dymem, policja i straż pożarna podjęły decyzję o zabezpieczeniu ludności z pobliskich terenów.
Trwa także ewakuacja mieszkańców z pobliskich zabudowań (…) To grupa około 70 osób – mieszkańców bloku oraz kilku domów jednorodzinnych, które znajdują około 100 metrów od płonącej hali produkcyjnej – poinformował asp. szt. Piotr Kwidziński z KPP w Kościerzynie.
Dym unoszący się nad wieś jest widoczny z odległości wielu kilometrów, co wymusiło podjęcie dodatkowych środków ostrożności przez służby państwowe.
Zobacz więcej: Dramat po kąpieli w Bałtyku. Mężczyznę zabiła mięsożerna bakteria
Alert RCB
Mieszkańcy powiatów kościerskiego oraz kartuskiego otrzymali wiadomości z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z wyraźnymi instrukcjami dotyczącymi postępowania. Służby apelują o niewychodzenie z pomieszczeń, zachowanie ostrożności, bezwzględne zamknięcie okien w domach oraz nieprzybliżanie się do rejonu prowadzenia akcji gaśniczej przez strażaków.