Connect with us

CELEBRITY

Ciemne chmury nad Macierewiczem. Poseł usłyszał zarzuty, prokuratura wydała komunikat

Published

on

Antoni Macierewicz ma przedstawione zarzuty prokuratorskie. W specjalnym komunikacie poinformowano, że poseł oskarżony jest o zniewagę szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i jego zastępców. Chodzi o przemówienie w Sejmie z 11 września 2025 roku.

Antoni Macierewicz z zarzutami
Prokuratura Regionalna w Warszawie wydała pilny komunikat, w którym poinformowała o postawieniu zarzutów byłemu szefowi MON Antoniemu Macierewiczowi. Śledczy oskarżają polityka PiS o znieważenie Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz jego zastępców.

Sprawa dotyczy gen. bryg. dr. Jarosława Stróżyka, a także jego zastępców, tj. płk. Krzysztofa Duszy i płk. Artura Pluto. Macierewicz określił ich mianem „rosyjskich agentów”, co stało się podstawą do postawienia mu zarzutów.

Czytaj też: RCB bije na alarm, pilny alert dla pięciu województw. „Znajdź bezpieczne schronienie”

Poseł PiS nie przyznał się
Polityk nie przyznał się do zniewagi członków Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Antoni Macierewicz odmówił także składania wyjaśnień w związku ze sprawą. Prokuratura zarzuca mu, że 11 września 2025 roku podczas obrad Sejmu nazwał ich „rosyjskimi agentami”.

w dniu 11 września 2025 r., jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, podczas obrad 40 posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej X kadencji, transmitowanego za pośrednictwem sejmowej strony internetowej, w trakcie publicznego wystąpienia, znieważył funkcjonariuszy publicznych: Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. dr Jarosława Stróżyka oraz jego zastępców: płk Krzysztofa Duszę i płk Artura Pluto – z powodu zajmowanych przez nich stanowisk – nazywając wskazane osoby agentami rosyjskimi, a ponadto pomówił tych funkcjonariuszy publicznych – czytamy w komunikacie prokuratury.

Czytaj także: Takie będą ceny paliw 10 czerwca. Wszyscy kierowcy muszą to wiedzieć

Słowa Macierewicza zszokowały Polskę
Wypowiedź byłego szefa MON padła 11 września 2025 roku w Sejmie. Wówczas posłom została przedstawiona informacja o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Podczas części na pytania do ministra obrony, na mównicę wszedł Antoni Macierewicz. Polityk PiS uznał wówczas, że wlot bezzałogowców był początkiem wojny z Rosją:

To nie był przypadek, nie było to doraźne działanie, to był początek wojny. Otóż tę wojnę możemy wygrać, ale jeżeli szefostwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego nadal będzie się składało z agentów rosyjskich, których pan Donald Tusk mianował w 2011 r. (…)

Oni teraz znowu są szefami Służby Kontrwywiadu Wojskowego, czyli formacji, która ma największą wiedzę o armii i wie najwięcej o tym, co armia realizuje. A to są ludzie, którzy współpracowali z rosyjskimi służbami specjalnymi. Jak długo będzie pan ich tolerował? Jak długo będzie pan ich wspierał? – brzmi zapis słów Macierewicza z tamtego posiedzenia Sejmu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Unitednews360