CELEBRITY
Karczemna awantura i krzyki w Sejmie. “Jest pan politycznym pasożytem”
Pana obecność w polskiej polityce to smutne świadectwo postępującej degradacji standardów, za którą jako poseł, ponosi pan pełną odpowiedzialność. Pana wystąpienia nie są już nawet polityką. To ordynarny, rynsztokowy bełkot — mówił w Sejmie poseł PSL Jarosław Rzepa do Dariusza Mateckiego z PiS. Chwilę później jego oponent, także zabrał głos.
Początek obrad Sejmu 9 czerwca był bardzo burzliwy. Na sali było sporo krzyków i doszło do kłótni i awantur.
Bardzo bym prosił, by pan zajął się tym, czym zajmuje się pan poseł Matecki — zwrócił się do szefa klubu parlamentarnego PiS Mariusza Błaszczaka, poseł PSL Jarosław Rzepa.
Czarnek i Morawiecki na jednej scenie. Były premier zaskoczył: nie należy nam się powrót do władzy
— Pana obecność w polskiej polityce to smutne świadectwo postępującej degradacji standardów, za którą jako poseł, ponosi pan pełną odpowiedzialność. Pana wystąpienia nie są już nawet polityką. To ordynarny, rynsztokowy bełkot, który w każdym, przyzwoitym człowieku, wywołuje wyłącznie głębokie zażenowanie i odruchy odrazy. Wydaje się pan być człowiekiem wyzutym z jakichkolwiek hamulców moralnych — mówił poseł PSL Jarosław Rzepa w kierunku posła PiS Dariusza Mateckiego.
Zaskakujący sygnał po naradzie w sprawie odebrania orderu Zełenskiemu. “Znaczna część kapituły nie poparła”
Dodał, że jedynym sensem sprawowania władzy przez Mateckiego jest “sianie zamętu i karmienie własnych kompleksów agresją”. — Pada retoryka oparta na tanich emocjach i prymitywnych manipulacjach. Obnaża pana intelektualną nicość — mówił do posła PiS, poseł PSL. — Nie jest pan żadnym reprezentantem narodu. Jest pan politycznym pasożytem, który żeruje na najniższych instynktach, nie mając do zaoferowania absolutnie nic poza nienawiścią — dodał Rzepa.
Kilka minut później marszałek Sejmu udzielił głosu Dariuszowi Mateckiemu. — W Lipianach, pięknej miejscowości na Pomorzu Zachodnim wykorzystał pan pomnik poświęcony ludobójstwu wołyńskiemu do politycznego ataku na mnie. Wykorzystał pan wspaniałą postać księdza Isakowicza-Zaleskiego do politycznego ataku na mnie — odpowiadał Matecki.
“Rosyjski agent” w biurze Magdaleny Sroki. Zostawił tajemniczy pakunek. Interweniowała policja
Następnie zaproponował aby ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski otrzymał pośmiertnie Order Orła Białego.
— Wy jesteście pasożytami, wy jesteście zdrajcami narodu polskiego — wykrzykiwał z mównicy do Jarosława Rzepy, poseł PiS Przemysław Czarnek.