CELEBRITY
Obok Solejukowej była najbardziej lubianą postacią dla milionów Polaków 😔
Serial “Ranczo” wraca, ale bez jednej z najbardziej lubianych postaci. Kogo nie zobaczymy w obsadzie? Dla wielu to bohaterka uwielbiana na równi z Solejukową.
„Ranczo” wraca po 10 latach
Choć od emisji ostatnich odcinków minęło już 10 lat, „Ranczo” niezmiennie cieszy się ogromną popularnością. Powtórki serialu wciąż przyciągają przed telewizory setki tysięcy widzów, a produkcja autorstwa zmarłego scenarzysty Roberta Bruttera dla wielu uchodzi za jedną z najważniejszych polskich komediodram.
Nic dziwnego, że rozpoczęcie zdjęć do kontynuacji wzbudziło ogromne emocje. Aktorzy od czasu do czasu publikują zdjęcia zza kulis, jednak konsekwentnie nie zdradzają szczegółów fabuły.
Fani od dawna zadawali jedno pytanie
Wśród zdjęć z planu uwagę widzów zwrócił jeden szczegół – na żadnym z nich nie pojawiła się Elżbieta Romanowska.
Aktorka wcielała się w Jolę, ekspedientkę ze sklepu w Wilkowyjach, która z czasem zrobiła estradową karierę i wraz z mężem tworzyła zespół Duo Spoko.
Brak Romanowskiej na planie od tygodni wywoływał spekulacje, jednak producenci nie komentowali doniesień.
Nowe światło na sprawę rzuciła Magdalena Waligórska, czyli serialowa Wioletka. W rozmowie z Kozaczkiem aktorka została zapytana o obsadę nowych odcinków.
„Chyba nie będzie Eli Romanowskiej” – powiedziała.
Choć nie jest to oficjalny komunikat producentów, słowa jednej z gwiazd serialu są pierwszym tak wyraźnym sygnałem, że Jola może nie pojawić się w kontynuacji.
Aktorka zdradziła, czego mogą spodziewać się widzowie
Magdalena Waligórska nie ukrywa, że scenariusz nowych odcinków zrobił na niej ogromne wrażenie.
„Jak przeczytałam finał, to się turlałam ze śmiechu” – przyznała.
Zapowiedziała również, że twórcy przygotowali wiele niespodzianek, które mają zaskoczyć nawet najwierniejszych fanów serialu.
W tej samej rozmowie Waligórska opowiedziała także o relacjach, jakie przez lata zbudowała z obsadą „Rancza”.
Wśród osób, z którymi szczególnie się zaprzyjaźniła, wymieniła właśnie Elżbietę Romanowską.
Przyznała, że jeśli aktorka rzeczywiście nie pojawi się na planie, będzie jej bardzo brakowało podczas pracy nad nowymi odcinkami. Wspomniała również o Piotrze Pręgowskim jako jednej z osób, z którymi łączą ją wyjątkowo dobre relacje.
Na razie producenci nie wydali oficjalnego komunikatu dotyczącego obsady nowych odcinków „Rancza”. Wypowiedź Magdaleny Waligórskiej sugeruje jednak, że widzowie mogą nie zobaczyć ponownie Joli w Wilkowyjach.
Jednocześnie twórcy konsekwentnie podgrzewają atmosferę wokół produkcji, nie zdradzając szczegółów fabuły ani losów głównych bohaterów. Wszystko wskazuje na to, że odpowiedzi na wiele pytań fani poznają dopiero po premierze.