CELEBRITY
Ostra wymiana zdań. Nawrocki odpowiada szefowi MON. „Proszę się zmierzyć po męsku”
„Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” – napisał na portalu X Karol Nawrocki do Władysława Kosiniaka-Kamysza. Wcześniej szef MON stwierdził, że prezydent wiedział o sprzęcie przekazywanym Ukrainie. „Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie mogą opowiadać kłamstw” – odpowiedział wicepremier.
Kto wiedział o sprzęcie dla Ukrainy? Spór Nawrockiego i Kosiniaka-Kamysza
„Panie Premierze Kosiniak-Kamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” – napisał na portalu X Karol Nawrocki. To odpowiedź prezydenta na zarzuty ze strony wicepremiera, który stwierdził, że otoczenie Nawrockiego kłamie, mówiąc, że ten nie wiedział o przekazaniu broni Ukrainie przez Polskę. „Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu” – zapowiedział Nawrocki.
Na wpis prezydenta zareagował już sam wicepremier. „Panie prezydencie, odpowiedzialność za modernizację polskiej armii i jej wzmocnienie a także donacje sprzętu w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami ponosi rząd. Rząd z tej odpowiedzialności się wywiązuje, na nikogo jej nie przerzuca. Pana współpracownicy powinni jednak być precyzyjni i przekazać zgodnie z prawdą, że o każdym takim działaniu jest Pan informowany. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie mogą opowiadać kłamstw” – napisał na X Kosiniak-Kamysz.
W poniedziałek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że łączny koszt zrealizowanych donacji Polski dla Ukrainy wynosi około 16,45 mld zł, z czego 14,9 mld zł przypadło na lata 2022-2023, czyli za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wśród przekazanych Ukrainie od 2024 r. środków Kosiniak-Kamysz wymienił m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot.