CELEBRITY
Zapadła decyzja ws. przyjazdu Zełenskiego do Polski. Wszystko już jasne
Wołodymyr Zełenski nie weźmie udziału w zaplanowanej na 25 i 26 czerwca w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Zamiast niego, do Polski przybędzie premier Julia Swyrydenko.
Julia Swyrydenko przyjedzie do Polski zamiast Wołodymyra Zełenskiego
Julia Swyrydenko, pełniąca funkcję premier Ukrainy, poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że to właśnie ona weźmie udział w Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w najbliższy czwartek oraz w piątek w Gdańsku. Dodała, że „w skład ukraińskiego zespołu na konferencji wejdą przedstawiciele ukraińskiego biznesu, szefowie spółek państwowych oraz oczywiście urzędnicy rządowi i parlamentarzyści”. Jednocześnie zaznaczyła, że „z niecierpliwością czekamy na podpisanie wielu ważnych umów z partnerami międzynarodowymi, w szczególności na temat wzmocnienia naszych zdolności energetycznych”.
Premier Ukrainy podkreśliła, że jej kraj „szanuje swoich partnerów i na zasadzie wzajemnego szacunku, buduje współpracę”. Podziękowała przy tym wszystkim, którzy ochoczo pomagają.
Zobacz więcej: Nie żyje Piotr Trojan. Tragiczne informacje obiegły Polskę
Wołodymyr Zełenski nie przyjedzie do Gdańska. Zabraknie również Karola Nawrockiego
Początkowo były informacje, że w konferencji weźmie udział Wołodymyr Zełenski, lecz ostatecznie do tego nie dojdzie. Jak tę sprawę komentuje Bartosz Cichocki, były ambasador Polski w Ukrainie? W jego opinii do takiej reakcji mogła przyczynić się decyzja Karola Nawrockiego ws. odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego.
Według moich informacji decyzja o nieprzyjechaniu do Gdańska zapadła, zanim prezydent Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego. Zełenski poczuł się urażony decyzją prezydenta Nawrockiego i nie zamierza ustępować w sprawach tożsamościowych. Mógłby tutaj zostać narażony na trudne pytania. Jeśli polityk nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia, lepiej, żeby wziął pauzę – mówił w rozmowie z Radiem RMF24.
Co ciekawe, w konferencji nie weźmie udziału również Karol Nawrocki. Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie otrzymał zaproszenia na to wydarzenie, dlatego też nie pojawi się na nim. Z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że nasz kraj wówczas reprezentować będzie premier Donald Tusk.
Zobacz więcej: Kluczowa zmiana od 24 czerwca. Ci kierowcy zapłacą 5 razy drożej
Wołodymyr Zełenski nie przybędzie do Polski. „Strzał w kolano”
Zanim ogłoszono, że Wołodymyr Zełenski nie przybędzie do Polski na konferencję, temat jego ewentualnej nieobecności poruszyło kilku polityków. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w rozmowie z Radiem ZET tłumaczyła, że „obecność Zełenskiego to jest interes obu stron, także Ukraińców”. Zaznaczyła, że „nikt tu nie robi jakiejś łaski, to są pieniądze zbierane na odbudowę Ukrainy i pierwszy to prezydent Ukrainy powinien być tym zainteresowany”. W jej ocenie „nieobecność Zełenskiego będzie strzałem w kolano”.
Głos zabrał również Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Podczas rozmowy z Radiem ZET zauważył, że Wołodymyr Zełenski „niepotrzebnie buduje napięcie”, twierdząc, że „sam fakt, że zwleka z decyzją o przyjeździe do Polski, źle o nim świadczy”.
Odpowiedzialność za własne państwo, to odpowiedzialność za właściwe relacje międzynarodowe – zauważył.