Connect with us

CELEBRITY

Awantura w TK. Ćwiąkalski o słowach prezydenckiego ministra. “Abstrakcja”

Published

on

Pan prezydent nie ma tytułu prawnego do tego, żeby segregować sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kompetencje do wyboru sędziów TK ma Sejm. W związku z tym prezydent przypisał sobie kompetencje, których nie ma. Wszelkie działania tego typu, że kancelaria prezydenta określa to, czyja sytuacja jest “czysta”, to jest abstrakcja, która nie ma nigdzie uzasadnienia w polskim prawie — mówi “Faktowi” prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.

W środę 22 lipca szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że we wtorek 28 lipca prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od Sławomira Patyry, którego Sejm wybrał w czerwcu na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Pozostali sędziowie wybrani do Trybunału, do tej pory nie doczekali się na taki akt. Nie są uznawani przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. — Tu mieliśmy, co do zasady, bardzo czystą sytuację. Były pewne wątpliwości, ale pan prezydent je rozwiał. To znaczy — nastąpił wybór na konkretne stanowisko, za konkretnego sędziego, na konkretne wakujące miejsce za sędziego Zielonackiego — stwierdził w Polsat News Bogucki.

W marcu Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego, aby uzupełnić jego skład do wymaganej liczby 15 sędziów. Wybrani do TK sędziowie to: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska. Następnie 1 kwietnia Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, a pozostała czwórka sędziów złożyła ślubowanie z formułą “wobec prezydenta” 9 kwietnia na uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej. Wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta. Tylko sędziowie Szostek i Bentkowska objęli urzędy w TK.

Pan prezydent nie ma tytułu prawnego do tego, żeby segregować sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Kompetencje do wyboru sędziów TK ma Sejm. W związku z tym prezydent przypisał sobie kompetencje, których nie ma. Wszelkie działania tego typu, że kancelaria prezydenta określa to, czyja sytuacja jest “czysta”, to jest abstrakcja, która nie ma nigdzie uzasadnienia w polskim prawie.

— mówi “Faktowi” były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.

Dopytujemy, co z argumentem Zbigniewa Boguckiego, że w przypadku sędziego Patyry, “nastąpił wybór na konkretne stanowisko, za konkretnego sędziego, na konkretne wakujące miejsce za sędziego Zielonackiego”.

— Poprzedni sędziowie też zostali wybrani na konkretne, zwolnione miejsca. Jest to więc próba doszukiwania się czegoś, co ma uzasadnić takie działania. Ale nie ma to oparcia w konstytucji — mówi prof. Ćwiąkalski.

Zamieszanie wokół sędziów TK. Ćwiąkalski: jesteśmy świadkami dorabiania ideologii do decyzji prezydenta
Były minister dodaje, że “na gruncie obowiązujących przepisów nie widzi szans na rozwiązanie tego sporu”. — Bo właśnie na ich podstawie powinno zostać odebrane ślubowanie od wszystkich sędziów wybranych w Sejmie. Jesteśmy świadkami dorabiania ideologii do decyzji prezydenta — zaznacza.

TK istnieje wtedy, kiedy są powołani konkretni sędziowie i są dopuszczeni do orzekania. Natomiast dzisiaj, są po pierwsze wątpliwości co do tego, czy pan Święczkowski jest prawidłowym prezesem, bo sposób jego wyboru przez zgromadzenie sędziów TK był wątpliwy oraz po drugie co do tego, czy skład jest właściwy, bo wybrani sędziowie nie mogą orzekać. Reasumując, są więc istotne wątpliwości co do tego, czy jest to z czym dzisiaj mamy do czynienia, to jest w ogóle Trybunał Konstytucyjny w takim sensie, w jakim przewidziała to konstytucja

— podsumowuje Zbigniew Ćwiąkalski.

— Pan profesor Patyra nie szedł do Sejmu, nie uczestniczył w szopce, nie składał ślubowania wobec kolumn sejmowych czy wobec marszałka Sejmu — argumentował w Polsat News szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, nawiązując do ślubowania czwórki pozostałych sędziów wybranych do TK przez Sejm. — Jedynie ślubowanie, które może być skutecznie złożone, jest wobec prezydenta — dodał.

Dodawał, że “prezydent nie wybrał” od kogo odbierze ślubowanie. — To Sejm nie wybierał przez łącznie grubo ponad rok sędziów TK, bo nie chciał legitymizować Trybunału i nie chciał uznać, że ten Trybunał jest — stwierdził Bogucki.

Szef Kancelarii Prezydenta dodał, że pozostałe osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK “postanowiły skorzystać ze ścieżki, która nie jest przewidziana konstytucją ani ustawami, to znaczy nie składać ślubowania wobec prezydenta”. — Prezydent wniósł do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, a wobec tego wszystkie sprawy dotyczące ślubowania tych czworga sędziów, ulegają zawieszeniu z mocy prawa — dodał

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Unitednews360