CELEBRITY
Były prezes TK o decyzji Nawrockiego. “Realizacja groźnej zasady”
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od prof. Sławomira Patyry, którego Sejm wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja wywołała kolejne komentarze dotyczące sytuacji wokół TK. — Pan prezydent realizuje groźną zasadę “dziel i rządź”, jest ona klasyczna dla ludzi, którzy nie szanują prawa — mówi w “Fakcie” były prezes TK Jerzy Stępień.
“W najbliższy wtorek 28 lipca prezydent Karol Nawrocki, działając na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przyjmie ślubowanie od prof. Sławomira Patyry”” — napisał 22 lipca na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
Czytaj też: Szef policyjnych związków zabrał głos po słowach Święczkowskiego
Nowy sędzia trafi do TK. Jest decyzja prezydenta Nawrockiego
Przypomnijmy, w czerwcu tego roku Sejm wybrał Sławomira Patyrę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego na miejsce sędziego Andrzeja Zielonackiego, którego dziewięcioletnia kadencja dobiegła końca. Na początku lipca Patyra skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo z prośbą o wyznaczenie terminu ślubowania. Podkreślał, że chce w ten sposób zasygnalizować gotowość do nawiązania stosunku służbowego w TK. Jak informowały media, w ostatnich dniach ponownie zwrócił się do Kancelarii Prezydenta w tej sprawie.
Jednocześnie nadal nie została rozwiązana sytuacja czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm: prof. Macieja Taborowskiego, prof. Marcina Dziurdy, prof. Krystiana Markiewicza oraz sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Ponieważ nie zostali zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego na uroczystość ślubowania, złożyli je w Sejmie. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie uznaje jednak tego ślubowania za skuteczne i nie dopuszcza ich do orzekania.
Zobacz: Wojna nerwów w PiS. “Sam pan widzi, jakie to są nazwiska”
Do najnowszej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego odniósł się w rozmowie z “Faktem” były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień.
Pan prezydent Nawrocki realizuje groźną zasadę “dziel i rządź”. Jedni sędziowie z jakichś powodów mu odpowiadają, inni nie. Przykładem jest sprawa sędziego Patyry. Początkowo prezydent zwlekał z odebraniem od niego ślubowania, jednak ostatecznie doszedł do wniosku, że nie ma żadnych podstaw prawnych, by odmówić jego przyjęcia
— mówi były prezes TK.
Jak dodaje, decyzja prezydenta wpisuje się w szerszy kontekst wydarzeń wokół Trybunału. — Warto pamiętać, że dwoje sędziów wybranych przez Sejm w marcu, od których prezydent odebrał ślubowanie, nie zostało wybranych przypadkowo. Byli to kandydaci zgłoszeni przez polityków PSL i Polski 2050. Można odnieść wrażenie, że prezydent świadomie próbował stworzyć podział. Posłużył się klasyczną metodą ludzi, którzy nie szanują prawa — jak wspomniałem, zasadą “dziel i rządź” — ocenia Jerzy Stępień.
Były prezes TK uważa, że “taki stan rzeczy z pewnością odpowiada panu Święczkowskiemu”. — Dopóki nowo wybrani sędziowie nie zostaną dopuszczeni do orzekania, zachowuje on większość w Trybunale. Dzięki temu nie musi się — przynajmniej na razie — obawiać zmiany układu sił, która mogłaby doprowadzić między innymi do uchylenia jego immunitetu i pociągnięcia go do odpowiedzialności — mówi.
Zdaniem Jerzego Stępnia stawką sporu są również wcześniejsze orzeczenia Trybunału. — Wiele mogłoby zostać zakwestionowanych przez skład ukształtowany zgodnie z prawem, ponieważ zapadły one z udziałem tak zwanych sędziów dublerów.
Z tego powodu zarówno pan Święczkowski, jak i prezydent Nawrocki nie są zainteresowani szybkim uzdrowieniem sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym i dopuszczeniem do orzekania wszystkich sędziów wybranych przez Sejm
— stwierdza były prezes Trybunału Konstytucyjnego.