Connect with us

CELEBRITY

Nowa strategia rządu może przełamać polityczny impas. Czy prezydent podpisze pierwszą część ustawy? Szczegóły w komentarzu ⤵️

Published

on

Rząd zdecydował się na nową strategię w sprawie wdrożenia unijnego Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA). Zamiast jednej kompleksowej ustawy przygotowano dwa odrębne projekty. Celem tego rozwiązania jest zwiększenie szans na szybkie uchwalenie przynajmniej części przepisów i uniknięcie kolejnego impasu legislacyjnego po wcześniejszym wecie prezydenta.

Dwie ustawy zamiast jednej
Pierwszy projekt obejmuje tzw. minimalne wdrożenie DSA. Zawiera przede wszystkim przepisy organizacyjne, określające, które instytucje będą odpowiedzialne za egzekwowanie unijnych regulacji w Polsce. Nie obejmuje natomiast najbardziej kontrowersyjnych kwestii związanych z moderowaniem treści publikowanych w internecie. Według rządowych planów Sejm może przyjąć ten projekt jeszcze podczas obecnych prac parlamentarnych.

Drugi projekt pozostawia na późniejszy etap. To właśnie on reguluje procedury dotyczące blokowania i usuwania treści oraz inne rozwiązania, które wcześniej budziły największe zastrzeżenia i doprowadziły do prezydenckiego weta. Prace nad tym dokumentem mają potrwać dłużej, aby umożliwić szeroką debatę i ewentualne poprawki.

Dlaczego rząd zdecydował się na taki krok?
Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji podkreślają, że rozdzielenie projektów ma przede wszystkim usprawnić proces legislacyjny. Według resortu kwestie organizacyjne oraz procedury dotyczące treści internetowych wywołują zupełnie inne dyskusje, dlatego łatwiej procedować je oddzielnie.

Rząd liczy również na to, że mniej kontrowersyjna część przepisów uzyska akceptację prezydenta, co pozwoli Polsce szybciej wywiązać się z obowiązków wynikających z prawa Unii Europejskiej. Jednocześnie przedstawiciele resortu deklarują gotowość do rozmów z parlamentarzystami oraz uwzględnienia merytorycznych poprawek przy drugim projekcie.

Skąd wziął się spór?

Prezydent zawetował wcześniejszą wersję ustawy wdrażającej DSA, wskazując przede wszystkim na zastrzeżenia wobec proponowanych procedur dotyczących blokowania treści w internecie. Samych założeń unijnego rozporządzenia nie kwestionował, jednak uznał część krajowych rozwiązań za wymagające zmian.

Od tamtej decyzji minęło już kilka miesięcy, a Polska nadal nie przyjęła pełnych przepisów wykonawczych. Tymczasem DSA obowiązuje w całej Unii Europejskiej i państwa członkowskie powinny posiadać odpowiednie regulacje krajowe umożliwiające skuteczne egzekwowanie nowych zasad wobec platform internetowych. Dalsze opóźnienia mogą prowadzić do konsekwencji ze strony instytucji unijnych.

Co dalej?

Najbliższe tygodnie pokażą, czy nowa strategia rządu okaże się skuteczna. Jeśli pierwsza część ustawy zostanie uchwalona i podpisana przez prezydenta, Polska wykona pierwszy krok w kierunku pełnego wdrożenia DSA. Jednocześnie najtrudniejsze negocjacje dopiero się rozpoczną, ponieważ druga część przepisów nadal dotyczy najbardziej spornych kwestii związanych z wolnością słowa, odpowiedzialnością platform internetowych oraz zasadami usuwania nielegalnych treści.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 Unitednews360