CELEBRITY
Zdumiewające sceny, nagle w Sejmie zrobiło się bardzo głośno🫢
Piątek przyniósł kolejny gorący dzień w Sejmie. W momencie, gdy poseł PSL Krzysztof Paszyk z mównicy chwalił działania Władysława Kosiniaka-Kamysza, z prawej strony ław poselskich dało się słyszeć głośne okrzyki. Polityk zwrócił się również bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego. Posłowie PiS nagle zaczęli skandować jedno. Sceny, które miały miejsce podczas piątkowego posiedzenia Sejmu zaskoczyły niejednego.
W ostatnim czasie szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przebywał w Brukseli, gdzie uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO przed lipcowym szczytem Sojuszu w Ankarze.
Podczas konferencji prasowej poinformował, że jego rozmowy z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem dotyczyły współpracy sojuszniczej, kolektywnej obrony oraz bezpieczeństwa Polski i relacji z USA. Jak przekazał, otrzymał również odpowiedź na list z 29 maja dotyczący gotowości Polski do utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich.
– Miło jest mi poinformować, że sekretarz wojny wraz z całym swoim zespołem, Stany Zjednoczone pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski o utworzeniu stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium naszej ojczyzny – powiedział minister obrony narodowej.
Wcześniej, bo w środę, Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w Warszawie ze swoim niemieckim odpowiednikiem Borisem Pistoriusem. Wizyta odbyła się w 35. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.
Podczas rozmów podpisano nową polsko-niemiecką umowę o współpracy obronnej. Jak podało MON, dokument „będzie stanowił podstawę prawną określającą nowe, aktualne ramy wzajemnej współpracy Stron w sprawach obronności”. Resort wskazał również, że „inicjatywa ma na celu usystematyzowanie bieżącej współpracy operacyjnej, uwzględniając aktualną sytuację bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Dokument uzupełni mechanizmy obronne w ramach NATO oraz Unii Europejskiej”.
Nowa umowa zastąpi dotychczas obowiązujące porozumienie z 2011 roku, zawarte między rządami Polski i Niemiec w sprawie współpracy obronnej.
Podczas wystąpienia Krzysztofa Paszyka z PSL w Sejmie poruszony został temat znaczenia sojuszy dla bezpieczeństwa Polski oraz ostatnich decyzji dotyczących współpracy międzynarodowej.
Sojusze to filar bezpieczeństwa Polski. Ostatnie dni to bardzo dobre wiadomości. Wczoraj Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał informację o ruszających pracach nad utworzeniem bazy wojsk amerykańskich, stałej bazy. Ostatnie dni to sojusz i umowa z Niemcami – mówił Krzysztof Paszyk.
W trakcie jego wypowiedzi z prawej strony sali plenarnej rozległy się głośne okrzyki posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy skandowali nazwisko prezydenta Karola Nawrockiego, podkreślając w ten sposób jego zasługi w kształtowaniu polityki bezpieczeństwa państwa.
Po chwili Paszyk kontynuował swoje wystąpienie, odnosząc się do polityków PiS oraz Jarosława Kaczyńskiego.
– Zachęcam tych, którzy dzisiaj krzyczą, zachęcam Prawo i Sprawiedliwość i prezesa Kaczyńskiego, aby nie odchodzić od sojuszy, które kiedyś były mu bliskie. Pan prezes Kaczyński kiedyś był w stanie budować dobre relacje z naszymi sojusznikami. Panie prezesie, niech pan nie zmienia tego kierunku, jeszcze można wrócić na właściwą drogę. Nie z Putinem, tylko z sojusznikami – dodał Paszyk, prezentując fotografię pokazującą Jarosława Kaczyńskiego i byłą kanclerz Niemiec Angelę Merkel.